Że za nie dałbyś ucztę na stu szlachty braci.

Nawet (bo co na sercu mam, dziś powiem szczerze,

Niech tego Podkomorzy za złe mi nie bierze)

Kiedym ten serwis cudny ze skarbca dobywał,

To nawet Podkomorzy, i on mnie przedrwiwał!

Mówiąc, że to machina żmudna, staroświecka,

Że to ma pozór niby zabawki dla dziecka,

Nieprzyzwoitej dla tak znakomitych ludzi!

Sędzio! i Sędzia mówił że to gości znudzi!

A przecież, ile wnoszę z panów zadziwienia,