Po moim chyba trupie pójdzie do ołtarza!»
Goście powstali, Rejent okropnie się zmieszał,
Podkomorzy rywalów zagodzić pośpieszał;
Lecz Telimena wziąwszy Hrabiego na stronę:
«Jeszcze — szepnęła — Rejent nie wziął mię za żonę;
Jeżeli pan przeszkadzasz, odpowiedzże na to,
A odpowiedz mi zaraz, krótko, węzłowato:
Czy mnie kochasz, czyś dotąd serca nie odmienił,
Czyś gotów, żebyś ze mną zaraz się ożenił,
Zaraz, dziś?... jeśli zechcesz, odstąpię Rejenta».