Gospodarstwa, obaczysz, jak ja się wyuczę!»

Gdy Zosia domawiała ostatnie wyrazy,

Podszedł ku niej zdziwiony i kwaśny Gerwazy:

«Już wiem! — rzekł — Sędzia mówił już o tej wolności!

Lecz nie pojmuję, co to ściąga się do włości!

Boję się, żeby to coś nie było z niemiecka!

Wszak wolność nie jest chłopska rzecz, ale szlachecka!

Prawda, że się wywodzim wszyscy od Adama,

Alem słyszał, że chłopi pochodzą od Chama,

Żydowie od Jafeta, my szlachta od Sema,