Biada nam zbiegi, żeśmy w czas morowy569

Lękliwe nieśli za granicę głowy!

Bo gdzie stąpili, szła przed nami trwoga,

W każdym sąsiedzie znajdowali wroga;

Aż nas objęto w ciasny krąg łańcucha,

I każą oddać co najprędzej ducha.

A gdy na żale ten świat nie ma ucha,

Gdy ich co chwila nowina przeraża,

Bijąca z Polski jako dzwon smętarza,

Gdy im prędkiego zgonu życzą straże,