Pani Twardowska

Jedzą, piją, lulki palą,

Tańce, hulanka, swawola;

Ledwie karczmy nie rozwalą,

Ha, ha! Hi, hi! hejże! hola!

Twardowski siadł w końcu stoła,

Podparł się w boki jak basza:

„Hulaj dusza! hulaj!” woła,

Śmieszy, tumani, przestrasza.

Żołnierzowi, co grał zucha,