A jutro trzeba praw.

Wymowa wznieść nie zdoła

Dziś na wolności szczyt,

Gdzie przyjaźń, miłość woła,

Tam bracia cyt, tam cyt!

Kto metal kwasi, pali,

Skwasi metal i czas:

My ze złotych metali

Bacha ciągnijmy kwas.

Ten się śród mędrców liczy,