Tam, na popasie, z nudy rozważać począłem
Miny i mowy ludzi siedzących za stołem.
Trzech było: pierwszy starzec z posrebrzanym włosem,
Na łbie konfederatka3 rzucona ukosem;
Wąs augustowski4; żupan5, dzisiaj popielaty,
Trudno odgadnąć, jaką miał barwę przed laty;
U pasa karabela6. Obok siedział młody
We fraku z samodziału7, krojem nowej mody,
Fryzował8 sobie czubek, kołnierzyk, a czasem
Bawił się z pływającym u buta kutasem9