Gdy go okryją żałobą.

Kazał, bym obszedł cały świat kołem,

Trafił do północnej ziemi

I niósł tę urnę z jego popiołem

Złączyć z prochami lubemi.

Znalazłem popiół! Ty, o kapłanie!

Wypełnij Baszy zlecenie.

Z urną swat wchodzi, przed tobą stanie,

Dziwne będzie ożenienie!

Zdejmij z tej martwej ręki pierścionek