Pod tym się widzą modrzewiem.

Młody jest strzelcem w tutejszym borze;

Kto jest dziewczyna? ja nie wiem.

Skąd przyszła? darmo śledzić kto pragnie,

Gdzie uszła? nikt jej nie zbada.

Jak mokry jaskier wschodzi na bagnie,

Jak ognik nocny przepada.

— „Powiedz mi piękna, luba dziewczyno,

Na co nam te tajemnice —

Jaką przybiegłaś do mnie drożyną?