To lubię
Spojrzyj, Marylo, gdzie się kończą gaje:
W prawo łóz1 gęsty zarostek,
W lewo się piękna dolina podaje2,
Przodem rzeczułka i mostek.
Tuż stara cerkiew; w niej puszczyk i sowy,
Obok dzwonnicy zrąb zgniły,
A za dzwonnicą chróśniak3 malinowy,
A w tym chróśniaku mogiły.
Czy tam bies siedział, czy dusza zaklęta,