— «Mój kochanku, konia wstrzymaj,

Ledwie dosiedzę na łęku21».

— «Moja luba, siodła imaj22

Prawą ręką — co masz w ręku?

Czy to worek do roboty23?» —

«Nie, to jest Ołtarzyk Złoty24».

— «Nie czas wstrzymać, pogoń bieży,

Słyszysz pogoń, tętnią błonia25;

Już przed koniem przepaść leży,

Rzucaj książkę! puszczam konia».