Sonet

dla Marty Wojdak

nawet król, dajmy na to, nie wie co nas czeka

(ślepy jest ten co włada, bo ciemnością włada)

więc skąd ja miałbym wiedzieć, może mam halucynacje,

dziś, na przykład, słyszałem jakieś bulgotanie

przez okno, potem łomot na korytarzu, smród

spalonego mleka, teraz znów ten chopin,

chciał błyszczeć no to błyszczy, starczy chcieć i jest.

zapach pieczonych kurcząt, dociera aż do sracza,