I będę otwarty, znam się bowiem na muzyce. Bah! Nawet sam grywam na wiolonczeli.
FILC
To najpiękniejszy instrument.
DIONIZY
Jak w czyjej ręce; lecz może pozwolicie państwo, abyśmy usiedli... przystawia krzesła w półkole O tak, w półkolu będzie najlepiej; brakuje nam tylko w pośrodku kominka. Co to za chwila urocza!... Takie kółko rodzinne, dla mnie zupełnie nieznane. Panna Eufrozyna oczywiście usiądzie koło mnie, tak porządek rzeczy wskazuje.
EUFROZYNA
Najchętniej.
DIONIZY
Panno Eufrozyno, mój siostrzeniec nieraz wspominać musiał, jakiego ma wuja nudziarza, egoistę, pedanta... I ja, jak zwykle wszyscy starzy kawalerowie, wzbudzam u pań tylko politowanie, cóż, nieprawda?