Hortensji...

DIONIZY

Wszak wyraźnie powiedziałem: Eufrozyny, bo gdyby mój siostrzeniec ważył się zuchwale sięgnąć po rękę której z młodszych córek i tym sposobem naruszył zasady domowe, nigdy, przenigdy nie podjąłbym się podobnej misji.

AGNIESZKA

coraz więcej pomieszana, ogląda się wokoło

DIONIZY

Czy pani kogo szuka?

AGNIESZKA

Mąż mój gdzieś się zapodział. do siebie Ten awansowany diurnista wszystko pogmatwał, a w chwilach krytycznych mną się wyręcza!

DIONIZY