Łaskawa pani...
namyśla się — chwila przerwy
AGNIESZKA
Słucham...
DIONIZY
Łaskawa pani — wszyscy, nie wyłączając mnie, jesteśmy skonfundowani; pozwolę sobie skonstatować powód, jest on prosty: mamy dwie narzeczone, a tylko jednego narzeczonego.
AGNIESZKA
oburzona
To się da łatwo zmienić w ten sposób, że będzie jeden narzeczony, ale żadnej narzeczonej!