Kogut

— Kuku! Ryku! Kukuryku!!! —

już od świtu brzmi w kurniku.

— Do roboty, droga kuro,

szybciej, prędzej, to nie biuro!

Kogut barwne piórka stroszy

i na grzędach się panoszy:

— Jajko ma być wymiarowe,

a nie jakieś kwadratowe!

Czyści grzebyk, ostrzy pazur