chytrze wsadzi do korytka
i, niewinne robiąc minki,
połknie podwieczorek świnki...
A w dodatku, moim zdaniem,
jest odważna niesłychanie!
Gdy zza dorodnego krzaka
zobaczyła raz ślimaka,
to krzyknęła: „Meee!” i... w nogi!
Co za potwór! On ma rogi!!!
chytrze wsadzi do korytka
i, niewinne robiąc minki,
połknie podwieczorek świnki...
A w dodatku, moim zdaniem,
jest odważna niesłychanie!
Gdy zza dorodnego krzaka
zobaczyła raz ślimaka,
to krzyknęła: „Meee!” i... w nogi!
Co za potwór! On ma rogi!!!