dla których warto żyć w 2010

(jesteś jedną z nich).

I ten telefon, esemesy, impulsy,

jakieś dzikie sygnały (dla użytkowników

oznacza to ciągłe zwisy, awarie,

restarty i mnóstwo utraconych

danych). A przecież chciałabym

zbadać twoje palce i głębokość

oczu, obrysować ręką, zaleźć szczegół

i do niego wracać (myślę o tobie,