kiedy zbliżasz się zabobonnym krokiem.

śnieg

kiść zapalniczek

grzechocze ci w spodniach

jak garść cukierków ślazowych.

W oknach pomyka żółta animacja

i cisy się cisną na wizję roziglone

wżarte w śnieg murzynki.

Jest wigilia, idziemy porzucać do kosza

na topniejącym śniegu grać do upadłego