CHÓR
Dlaczego do pomocy wzywasz Loksyjasza149?
A wszak ci nie dociera doń ta boleść nasza.
KASANDRA
Ratunku! Świat w oczach mi ginie!
Apollinie! Apollinie!
CHÓR
I znowu nadaremnie wzywa tutaj boga,
Któremu obojętna wszelka ludzka trwoga!
Dlaczego do pomocy wzywasz Loksyjasza149?
A wszak ci nie dociera doń ta boleść nasza.
Ratunku! Świat w oczach mi ginie!
Apollinie! Apollinie!
I znowu nadaremnie wzywa tutaj boga,
Któremu obojętna wszelka ludzka trwoga!