Czyż mi nie będzie lżej?

Ojej! Daremne ofiary,

Na które ojciec mój stary

Poświęcał hojnie swe stada,

Iżby na miasto nie przyszła zagłada,

Która się nad nim dziś sroży;

I mnie wnet pocisk boży

Na wieki o ziem powali.

CHÓR

Zgadza się słowo twoje z poprzedniemi,