Straszna w nich rozpacz się chowa!
Jakby ukąsił mnie wąż,
Tak ci mnie boli ogromnie,
Tak ci mnie szarpie wciąż Twój ból!
Żałość swą tul,
O, miejże litość nad nami!
KASANDRA
Ojej! Ojej!
O grodzie zburzony, zburzony!
Daremny trud obrony!
Straszna w nich rozpacz się chowa!
Jakby ukąsił mnie wąż,
Tak ci mnie boli ogromnie,
Tak ci mnie szarpie wciąż Twój ból!
Żałość swą tul,
O, miejże litość nad nami!
Ojej! Ojej!
O grodzie zburzony, zburzony!
Daremny trud obrony!