CHÓR

Ach, żal mi! Los ten sama wywróżyłaś sobie.

KASANDRA

Raz jeszcze się odezwę — czyż to przy mym grobie

Żałobną ma być pieśnią? Nie! Nie! Na ten słońca

Ostatni blask zaklinam, ażeby obrońca

Ojcowskiej czci, gdy mścić go na mordercach będzie,

I moją, niewolnicy, cześć miał też na względzie!

O, dziwne życie ludzkie! Lada cień je zmoże,

Jeżeli jest szczęśliwe, a jeśli, nieboże,