Nieszczęsne, tak je gąbka, jak litery, zmaże170 —
I na to ja się więcej niż na los swój skarżę.
Wchodzi do pałacu.
CHÓR
Nikt ze śmiertelnych nie ma szczęścia dość:
Gdy nowe szczęście zapuka do bram,
Gdzie władnie dobytek sam,
Zasób bogactwa przemnogi,
Złoto przydane złotu,
Nikt mu palcami nie pokaże drogi