Niejedną miał tam w Troi, podeptawszy prawa

Swej żony. Jak wesoła kwitła tam zabawa

Z dziewkami chryzejskimi178! A ona, kochanka,

Co razem z nim przybyła tutaj do nas — branka.

Wróżbitka, prorokini, na statku pomoście

Rozkosze z nim dzieląca! Drodzy, słodcy goście

Statecznie ukarani!... Miejcie to na względzie:

On zginął, jakom rzekła, a ona, łabędzie

Swe treny wyśpiewawszy, uśmiercona leży

Przy boku miłośnika! W progi moich dżwierzy