Straszny tyś bóg!

Piekielną broń

Dałeś niewieście, że hymn dziś zwycięski

Kracze, jak kruk:

Przy zwłokach męża, wstrętny jego wróg,

Swą zbrodnią się przechwala.

Ojej! Ojej!

Heleno, niewiasto szalona,

Coś tyle, ach, tyle dusz

Na śmierć skazała pod Troją!