I tu mnie ona śle202,

Bogów przeklęta nać:

Pochlebstwem pragnie dziś

Przebłagać zabitych gniew

Ta najpodlejsza z żon...

Słów mi się własnych bać!

Bo gdzież ta wielka moc,

By zmyć wylaną krew?

Pohańbion dziś

Królewski gród,