Wszechmocny nieb wysłańcze i umarłych świata,

Ku tobie dziś, Hermesie, prośba moja wzlata:

O, spraw, by pomni mordu podziemni bogowie

Raczyli mnie wysłuchać! A przedsię w tym słowie

O łaskę Ziemi proszę208, tej wielkiej macierzy,

Do której wszystko wraca, by na żywot świeży

Wypuścić nowe kiełki... Skrapiając mogiłę

Rodzica, tak się modlę: Ojcze! Światło miłe

Oresta niechaj w naszym zajaśnieje domu,

Bo straszni my nędzarze, żywiący się sromu