O biada! Biada! Biada!
Gdzież ten oszczep w dłoni.
Gdzie scytyjski łuk,
Co od klęsk obroni
Nasz rodzinny próg?
Gdzie te męża siły,
Gdzie ten miecza grom,
Co by wyzwoliły Od klątwy nasz dom?
Zbyt krwawo ona włada...
O biada! Biada! Biada!
Gdzież ten oszczep w dłoni.
Gdzie scytyjski łuk,
Co od klęsk obroni
Nasz rodzinny próg?
Gdzie te męża siły,
Gdzie ten miecza grom,
Co by wyzwoliły Od klątwy nasz dom?
Zbyt krwawo ona włada...