Oboje my, dzieci, twój grób łzami zlewamy gorzkiemi.
Biedny, tułaczy nasz los! Cierpienia po drodze nam rosną.
Co złe jest, co dobre, kto wie? Czy klątwa nie zniknie nam z ziemi?
PRZODOWNICA CHÓRU
A jednak jeszcze sprawić może bóg,
Że pieśń tryumfu spłynie z waszych warg.
Dziś przy tym grobie pełno łez i skarg,
Jutro weselnie zamku tego próg
Powita męża, co złu zdeptał kark.