Dziś gniew!

Tak, dobrze — i płony57 żal!”

Przed koniecznością gdy tak zegnie kark,

W duszy się jego występek zapłodni —

Złowróżbny go owiał dech!

Ziejący żądzą zbrodni,

Z sumieniem nie wchodzi już w targ,

Bo kogo raz już opanował grzech,

W tym ci zuchwałość ponadmiar wyrasta.

Wojnę poczęła niewiasta,