A dla tej wojny

I by zwycięstwo dać swej flocie,

W spokojnej,

Ponurej

Ochocie

Stał się mordercą swej córy.

Ten płacz i żal jej — na cóż się on zdał?

Ku rodzicowi zanoszone prośby,

Ni czar dziewiczych lat

Od tej straszliwej kośby58