Niejedną zapalono pochodnię dla pani,

Od dawna zgasłą w mrokach. I oto, nadzieję

Żywiąca, iż odwróci nieszczęścia koleje,

Zleciła nam te dary położyć na grobie.

ORESTES

Na ziemię, na grób ojca zapowiadam tobie,

Że straszne twe widzenie sprawdzi się przeze mnie!

Odgadłem ci ja sen twój, widne239 mi są ciemnie:

Bo jeślić z tego łona, co mnie dało życie,

Narodził się ów potwór, jeżeli okrycie