Trzymając w pogotowiu, szczęściem go uwieńczy
Ma dusza. Cześć ci! Cześć ci! I twojego miasta
Ludowi cześć i chwała! Niechaj mu wyrasta
Zwycięstwo nad wrogami! Oby ich zwaliła
Oszczepów zapaśniczych niezmożona siła!
Odchodzi na bok. Apollo znikł podczas jego przemówienia.
CHÓR
Ha, wy, bogowie młodzi!
Prawoście stare wydarli
Z mych rąk!