Jać8 sam wyskoczę pierwszy, bo straż moja czujna

Sprawiła, że mi padła dziś szóstka potrójna9

W szczęśliwej grze mych państwa zapłatą dostatnią,

Gdy rękę mego króla uściskam jak bratnią.

O reszcie wolę milczeć.. Tak jest, mówię szczerze:

Mam pypeć10 na języku... Wcale mnie nie bierze

Ochota pisnąć słówko! Hej, świat by się zdumiał,

Co by ten dom powiedział, gdyby mówić umiał!

Cóż gadać o tym ludziom nieświadomym rzeczy?

Kto wie, temu milczenie moje nie zaprzeczy.