Zamiast wiana,

Z domu pana

Gdy lekkimi uszła kroki,

Klątwę wniosła, sercem lekka,

Gruz i dym

W Ilijonu smutny gród.

I zajękli wieszcze domu

Nad czelnością tego sromu93.

Ach, to łoże! Ach, ten lud!

Ach, ten wstyd głęboki,