Którym miasto, którym człeka

Okryła ta zdrada!...

A on, tak podle zhańbiony,

Z milczącej umiera tęsknoty —

Snać94 w domu widmo jej włada95

Spoza dalekich mórz.

Hej, jakiż po stracie żony

Zajmie go jeszcze obraz złoty?

Minęło wszystko już!

Wzrok ci ma odtąd zakryty