Gdy nieszczęść groźny wróżbita

W progi zawita.

Weszła ci w gród Ilionu

Nadobna, hoża,

Spokojna, by cichy błękit morza...

Klejnot najdroższy pomiędzy klejnoty126,

Oczu promienny pocisk złoty,

Miłości czarowny kwiat.

Lecz urok szybko zbladł —

Kara żyje!