W haniebną runie przepaść! Strasznego olbrzyma

Gotuje przeciw sobie, cudo niezmożonej

Potęgi! On ci iskrę rzuci w nieboskłony,

Jaśniejszą od błyskawic, on stworzy łoskoty,

Co hukiem swym zagłuszą piorunowe grzmoty.

On mocy swej doświadczy nawet na trójzębie,

Na berle Posejdona, które morza głębie

Rozburzą i przestrachem w krąg napełnią lądy.

Przekona się naonczas Zeus, co znaczy rządy

Mieć w ręku, a co w kaźni jęczeć służebniczej.