Choć sromotnymi zelżył mnie okowy32,

Jeszcze ci33 temu zwierzchnikowi nieba

Będzie mej rady potrzeba,

Gdy zechce usłyszeć wieści,

Jaki go zamach nowy

Z berła obedrze i cześci34,

Daremna wówczas miodnych35 słów przynęta,

Chociażby brzmiała najsłodziej!

Daremna gróźb jego trwoga:

Nie powiadomię boga,