PROMETEUSZ

Nie ciemną, zawikłaną i nie zagadkową,

Lecz jasną na to wszystko odpowiem ci mową,

Do takiej bowiem przyjaźń usta moje zmusza:

Masz ogniodawcę ludzi, mnie, Prometeusza!

IO

O biedny Prometeju, zbawicielu człeka,

Mów, z jakiej ci przyczyny ten ból dziś dopieka?

PROMETEUSZ

Dopierom się poprzestał na swą dolę skarżyć.