Bez trudu wasze pierwsze spełniłem żądanie —

Już wiecie, coście chciały; sama o swej ranie

Mówiła wam okrutnej, teraz ja wam w szczerej

Wyjawię opowieści, jakie ją z rąk Hery

Czekają jeszcze trudy. Córko Inachowa,

Dziewico, wraźże sobie w serce moje słowa,

Byś stała się świadoma swej tułaczki końca:

Nasamprzód więc, zwrócona ku wschodowi słońca,

Przebiegniesz ugorzyska, kraj pusty i dziki,

Aż dotrzesz, gdzie skityjskie bitne koczowniki,