43. Żmudź, położona między Niewiażą, Niemnem a Jurą — nie wadzi przypomnieć, że to granica polityczna; właściwe narzecze żmudzkie np. zajmuje niemal tylko zachodnią połowę wymienionego właśnie obszaru; wschodnia należy już do tak zwanej średniolitewskiej gwary. [przypis redakcyjny]
44. Grienberger obszerne studium (...) pisemku poświęcił — Archiv fur slavische Philologie XVIII, 1896, s. 1–86. Objaśnienia Akielewicza wyszły w Lelewela Polsce V, są nieraz wcale trafne i dowcipne. Wobec bogactwa tej literatury, nie myślimy całości na nowo przedstawiać; zaznaczamy jednak, że nie wolno, co Grienberger i Mannhardt czynią, Laskowskiego Pretoriuszem poprawiać, dlatego że Pretoriusz sam głównie z Laskowskiego czerpie, jego niezrozumiałe słowa i nazwy dowolnie poprawiając. [przypis redakcyjny]
45. ad flagellationem (łac.) — do biczowania. [przypis edytorski]
46. Żmudzin, słysząc grzmoty, wychodzi w pole — wspomnieć ta można o innym przesądzie żmudzkim: gospodarz, słysząc po raz pierwszy na wiosnę grzmot, pada twarzą na ziemię i przewraca się, aby „Perkun” zbożu dobrze rość dał i od gradu je zachował (ks. M. Wołonczewski); ale przesąd ten niespecjalnie żmudzki, lecz ogólny, ruski, polski itd., choć czynią to gdzie indziej, aby krzyże, kości nie bolały itp. [przypis redakcyjny]
47. Perkuna tete (...) przyjmuje kąpielą znużone i zapylone słońce i wypuszcza je nazajutrz omyte i błyszczące — zresztą to nie mit, zupełnie nie zgadza się z wszystkim innym, co o litewskim kulcie słońca wiemy; jest to wstęp z bajki o sierocie, rycerzu itd, co w pogoni za czymś na dwór słońca się dostaje, przyjęty przez matkę czy siostrę, nim słońce wróci, a bajkę tę słyszał Żmudzin od Polaka lub Rusina; p. Jakub ustęp z klechdy, kwalifikujący się tylko do „folkloru”, do mitologii przeniósł. [przypis redakcyjny]
48. bezrok — rok następny. [przypis edytorski]
49. jeśli (...) na nodze się dobrze utrzyma, wróżba na urodzaj lnu pomyślna; jeśli się zachwieje i drugą nogą wesprze, wróżba niepomyślna — ale i ten ustęp należy raczej do „folkloru”, do zwyczajów ludowych, niż do mitologii; przytoczyliśmy wyżej obrzęd litewski, tak samo u nas chodzą w zapusty do karczmy na len hulać, bo im kto lepiej hula, tym lepszy len urośnie, a kto nie hula, ten lnu nie będzie miał (J. Świerk, Z szarej przędzy, r. 1901). [przypis edytorski]
50. Okazało się w trzodzie co szlachetniejszego, ofiarował je właściciel (...) — jeśli na odwrót między przypłodkiem, opowiada Laskowski, znalazło się coś ślepego lub potwornego, przesądny Żmudzin zmieniał pośpiesznie mieszkanie. [przypis redakcyjny]
51. członki wiary chrześcijańskiej, zawarte w „Składzie apostolskim”, i części pacierza, i Zdrowaś — modlitwy te był sam Władysław Jagiełło jeszcze przełożył i ludu je uczył, i hojnie za wyuczenie się obdarzał; w mowie na egzekwiach bazylijskich po królu w r. 1434 twierdzi wyraźnie Kozłowski przed ojcami soboru, że Jagiełło „credo i pacierz sam z polskiego w ich język wyłożył, by ich się tym łatwiej uczyli” itd. [przypis redakcyjny]
52. jeźli — dziś: jeśli. [przypis edytorski]