— Tak. Z jednego z najbardziej szacownych rodów w swoim kraju.

— Tak też podejrzewałem. Ale jakim sposobem tak wielka księżniczka stała się niewolnicą?

— Wojna, przypadek, kochany wicehrabio, kaprys losu...

— A jej nazwisko jest tajemnicą?

— Dla wszystkich tak, ale nie dla pana, drogi Albercie — mojego przyjaciela, jeżeli tylko przyrzeknie mi pan, że będzie milczał.

— Daję słowo honoru.

— Czy zna pan historię Paszy z Janiny?

— Alego Tebelina? Oczywiście, to u niego na służbie mój ojciec zrobił majątek.

— A prawda. Zapomniałem o tym.

— Co więc wspólnego ma Hayde z Alim Tebelinem?