Załączam bon na pięć tysięcy franków, płatny u pana Ferrea, bankiera w Nicei, i list polecający do hrabiego de Monte Christo. Zobowiązałem hrabiego, aby zaspokajał pańskie potrzeby.
Sindbad Żeglarz
— Widziałeś się pan z hrabią?
— Właśnie przed chwilą.
— I co, potwierdził?
— Tak, wszystko.
— Ktoś tutaj jest na pewno robiony w konia.
— W każdym razie to chyba ani ja, ani pan, prawda?
— Nic nas to nie obchodzi, nieprawdaż?
— No właśnie, to samo chciałem powiedzieć. Grajmy do końca, ale ostrożnie.