— Sześćset tysięcy? Siedemset? Osiemset? Dziewięćset?
Noirtier przytaknął.
— Posiadasz pan dziewięćset tysięcy franków?
— Tak.
— W nieruchomościach?
— Nie.
— W obligacjach?
— Tak.
— Masz pan te papiery u siebie?
Noirtier spojrzał na Barrois. Sługa wyszedł i po chwili wrócił, trzymając w rękach niewielką szkatułkę.