— Rozumie się.
— I nie wiedziałaś pani, że w nim mieszka człowiek młody?
— Nie.
— Muszkieter?
— Nic nie wiedziałam.
— Więc pani nie do niego przyszłaś?
— Wcale nie. Wreszcie widziałeś pan dobrze, że osoba, z którą rozmawiałam, jest kobietą.
— Prawda, lecz ta kobieta jest jedną z przyjaciółek Aramisa.
— Nie wiem.
— Skoro u niego przebywa...