— Nie, Najjaśniejszy Panie.
— Gdzie mieszkał?
— Przy ulicy de la Harpe Nr. 75.
— Gdzież to jest?
— W okolicy Luksemburgu.
— I pewny jesteś, że królowa nie widziała się z nim?
— Sądzę, iż królowa nazbyt ceni swoje obowiązki, Najjaśniejszy Panie.
— Lecz porozumiewali się piśmiennie, panie kardynale; do niego to cały dzień pisała królowa; kardynale, ja muszę mieć te listy!
— A jednak, Najjaśniejszy Panie...
— Mości książę, niech się co chce stanie, żądam ich.