Idę!

Wraca, całuje ją w rękę i wychodzi. Śpiewy i śmiechy za sceną.

SCENA TRZYNASTA

MAŁGORZATA — potem GASTONSAINT-GAUDENSOLIMPIAPRUDENCJA.

MAŁGORZATA

Sama, patrząc na zamknięte drzwi.

Czemu nie?... Po co?... Moje życie ucieka i spala się między tymi dwoma słowami...

GASTON

Uchylając drzwi.

Chór wieśniaków! Śpiewa.