Byłżeby to Armand?

Dzwoni.

HRABIA

Potrzebujesz czego?

MAŁGORZATA

Tak. Mam powiedzieć słówko Annie. Do Anny po cichu. Zejdź na ulicę, rozejrzyj się nieznacznie, czy pan Duval tam jest i wróć mi powiedzieć.

ANNA

Słucham panią.

Wychodzi.

HRABIA